|
Trzy dni dzielą piłkarzy KS Gniezno, od kolejnego spotkania mistrzowskiego w ramach ogólnopolskich rozgrywek futsalu pierwszej ligi grupy 2. W sobotę 7 listopada do grodu Lecha zawita wicelider ligowej tabeli drużyna Tacho Toruń. Początek potyczki gnieźnieńsko-toruńskiej w hali GOSiR przy ulicy Paczkowskiego w Gnieźnie zaplanowano na godzinę 18.00. Obu drużynom przyszło już rywalizować pomiędzy sobą na parkietach pierwszoligowych, a było to w poprzednim sezonie 2008/2009. W tamtej rywalizacji lepszymi okazali się sobotni goście z Torunia wygrywając oba spotkania. W pierwszym z nich beniaminek rozgrywek pierwszoligowych KS Gniezno uległ ekipie Tacho 7:1 remisując do przerwy 1:1. Wtedy po dwie bramki dla Torunia zdobyli - Piotr Ferenc, Jacek Łuczak, Sebastian Łoś a jedną strzelił Maciej Serafin. Gola honorowego dla KS Gniezno zdobył wtedy Paweł Hoeft. W rewanżu w Gnieźnie górą ponownie okazali się goście z grodu Kopernika. Podopieczni Roberta Zamiara tym razem przegrali zaledwie 2:3 do przerwy przegrywając 0:2. Bramki dla KS Gniezno zdobyli Sebastian Śniegowski i Bartosz Kapsa. A dla torunian gole zdobyli Bartosz Martyniuk, Piotr Ferenc i Grzegorz Kowalski. Tamte dwa spotkania i porażki KS Gniezno to już historia. Obecnie rywal gnieźnian podobnie jak w poprzednim sezonie plasuje się w czubie tabeli ligowej. Tacho po sześciu kolejkach zajmuje w pierwszej lidze grupy 2 wysokie drugie miejsce. Od lidera Red Devils Chojnice, drużynę z Torunia dzielą zaledwie dwa punkty. Piłkarze z grodu Kopernika obecnie w swoim dorobku mają zdobyte 13 oczek przy czterech wygranych i jednym remisie i na swoim koncie mają zdobyte 25 bramek przy straconych 16-tu. Podopieczni Roberta Zamiar jak do tej pory w czterech spotkaniach, przy jednym przyłożonym z Auto Complex Przodkowo na 21 listopada zajmują szóste miejsce w tabeli ligowej z 7 punktami przy zdobytych 12-tu golach a straconych 10. Władze klubu liczyły z pewnością na wyższą pozycję w ligowej tabeli KS Gniezno, jednak należy zdać sobie sprawę że to jest tylko sport i rywalizacja o załapanie się do utworzonej nowej pierwszej ligi po sezonie 2009/2010 będzie trwała do samego końca. Wracając jednak do osiągniętych wyników przez KS Gniezno w obecnym sezonie to możemy stwierdzić iż początek rozgrywek ligowych biało-czerwoni mieli dosyć udany. Najpierw w drugiej kolejce KS Gniezn na inaugurację rozgrywek pierwszoligowych pokonał Helios Białystok 3:2 remisując do przerwy 1:1. Pamiętając ubiegłoroczny strat (2:7 z TPH) to że trzy punkty pozostały w grodzie Lecha na pewno powinny cieszyć. W trzeciej kolejce przeciwnikiem KS Gniezno w pierwszym meczu wyjazdowym nowego sezonu był następny beniaminek rozgrywek Gatta Zduńska Wola. W meczu z ubiegłorocznym zwycięzcą II ligi gr. 2 po emocjonującym spotkaniu gnieźnianie okazali się lepsi wygrywając 4:2 i odnosząc drugie zwycięstwo z rzędu chociaż do przerwy przegrywali 2:0. W czwartej serii mistrzowskiej KS Gniezno zaliczył przymusową pauzę z powodu wycofania się przed rozgrywkami drużyny Stollaru Suwałki. Po tej pauzie przyszedł czas na spotkanie derbowe na szczeblu Wielkopolski. W tej konfrontacji, do której doszło w Mosinie podopieczni Roberta Zamiara zmierzyli się z odwiecznym rywalem czyli ekipą KS 1920. Stawiani w roli faworyta meczu biało-czerwoni zaliczyli na swoim koncie po dwóch zwycięstwach z rzędu zaskakującą porażkę 2:1. Na koniec przed sobotnim spotkaniem z Tacho Toruń rywalem KS Gniezno również na wyjeździe (24.10) w Białymstoku była ekipa tamtejszego MOKS Słoneczny Stok. Nikt przed tym spotkaniem nie przewidywał chyba że dojdzie do powtórki z poprzedniego sezonu, kiedy to KS Gniezno zremisował 2:2. Historia lubi się jednak powtarzać. Mecz szóstej kolejki ligowej, który miał zacięty przebieg od pierwszych aż do ostatnich minut zakończył się remisem 4:4 i podziałem punktów w tabeli ligowej. Miejmy nadzieje że w sobotniej potyczce gnieźnieńsko-toruńskiej we własnej hali podopieczni Roberta Zamiara po raz pierwszy w ligowej historii ograją swojego przeciwnika. Jednak trzeba zdać sobie sprawę że mecz z wiceliderem tabeli nie będzie należał do tych z łatwych. Należy być jednak dobrej myśli że biało-czerwoni rozstrzygną to spotkanie na swoją korzyść wykorzystując atut własnej hali oraz doping własnej publiczności. Czy do takiego scenariusza dojdzie. Przekonamy się o tym niebawem. Zestaw par VII kolejki ligowej: 30.10.2009 KS 1920 Mosina - Red Devils Chojnice 2:6 (1:2) 07.11.2009 g.18.00 KS Gniezno - Tacho Toruń 07.11.2009 g.18.00 Gatta Zduńska Wola - Unisław Team Unisław 07.11.2009 g.18.00 Auto Complex Przodkowo - MOKS Białystok 07.11.2009 g.20.00 Helios Białystok - Radio System Toruń Roman Strugalski
Piłkarze KS Gniezno zagrają w sobotę z wiceliderem Tacho Toruń. Fot - R. Strugalski |
|
| śr., 04.11.2009 - 08:03 |
|
