|
W tym tygodniu wyjaśniło się większość spraw, które związane były z drużyną młodzieżową prowadzoną przez Bartosza Kapsę, a także z seniorami. Niestety nie wszystkie decyzje i ustalenia są na korzyść biało-czerwonych. Najlepszą informacją jest powrót do gry Michała Wasielewskiego. Najgorszą niestety brak KS Gniezno w finałach Młodzieżowych Mistrzostw Polski do lat 21. Najważniejszą sprawą związaną z zawodnikami jest zawieszenie kary dla Michała Wasielewskiego. Tak więc popularny „Wasyl", jest już do dyspozycji trenera Roberta Zamiara na dzisiejszy mecz z Copacabaną Gdańsk. Pisemna decyzja Sekcji Dyscypliny Komisji Futsalu PZPN wpłynęła do klubu w ostatniej chwili. Także w tym tygodniu zakończyła się sprawa przejścia bramkarza grupy do lat 21 - Dawida Kasprzyka. Z WZPN wpłynęło pismo informujące o przejściu do KS Gniezno w/w zawodnika po wpłaceniu opłaty za wyszkolenie. Taka należność wobec UKS Medan została uregulowana w piątek i w przyszłym tygodniu zawodnik powinien być zarejestrowany przez Sekcję Gier w Katowicach. Niestety z przyczyn osobistych zabraknie dziś w bramce jak dotąd podstawowego bramkarza biało-czerwonych Tomka Fitta. Wraca natomiast po chorobie zawodnik Sebastian Śniegowski, którego brakowało w ostatnich meczach. Niestety grupa do lat 21 nie pojedzie na Mistrzostwa Polski do Szczecina. Co prawda klub posiada wszystkie dokumenty z WZPN mówiące o tym, że Dawid Kasprzyk mógł grać w turnieju eliminacyjnym jednak ze względu na bardzo krótki czas na przygotowanie do mistrzostw (zostały 3 tygodnie) KS Gniezno postanowił nie odwoływać się od decyzji Katowic. Sekcja Gier Komisji Futsalu ma swoje dokumenty w tej sprawie i swoje racje. Ewentualne odwołanie i rozmowy pomiędzy związkami w Katowicach i Poznaniu oraz KS Gniezno trwałyby zbyt długo, żeby drużyna miała czas na spokojne przygotowanie się organizacyjnie i sportowo do tak ważnego turnieju jakim są finały MMP U21. W miejsce KS Gniezno wystąpi trzeci zespół turnieju eliminacyjnego gr. V - TPH Polkowice. Nie powiodła się także próba rozegrania na Podlasiu dwóch meczy w jeden weekend. Powodem jest brak wolnej hali w Suwałkach. KS Gniezno złożył propozycję do Sekcji Gier, aby rozegrać mecz 11 kolejki, nie w Gnieźnie, ale w Suwałkach z miejscowym Stollarem w niedzielę 07.12.2008. Wniosek został zaakceptowany. Tak więc w sobotę (6.12) miał się odbyć mecz w Białymstoku z MOKS, a dzień później w Suwałkach. Stollar, który ma w sobotę (6.12) zaplanowany mecz z Kanglidą Gorzów także przystąpił na propozycję rozegrania dwóch meczy w dwa dni. Niestety hala na której gra Stollar jest wynajęta i pomimo usilnych starań opiekuna drużyny z Suwałk Marcina Czyżyka nie udało się zorganizować tego meczu. W związku z tym mecz odbędzie się tak jak pierwotnie było ustalone 13 grudnia na hali przy ulicy Paczkowskiego w Gnieźnie. Początek spotkania zaplanowano na godz. 20.00 Mariusz Przybysz |
|
| sob., 29.11.2008 - 13:39 |
|