|
W sobotę 29 listopada KS Gniezno rozegra kolejne swoje spotkanie mistrzowskie w ramach pierwszej ligi grupy 2. Czy biało-czerwonym uda się zrehabilitować po zaskakujące porażce 2:4 z Kanglidą Gorzów Wielkopolski. Takie pytanie zadają sobie z pewnością fani tego zespołu. Trudno dzisiaj na to pytanie odpowiedzieć zwarzywszy na to w jakim stylu KS Gniezno przegrał ostatni swój mecz. Wydaje się, że podopieczni Roberta Zamiara zlekceważyli swojego teoretycznie słabszego przeciwnika tydzień temu co niestety zemściło się i zamiast zakładanego przed meczem łatwego zwycięstwa mecz zakończył się porażką dla KS Gniezno. Na to że Kanglida cieszyła się z trzech punktów złożyła się również nieskuteczna gra a co za tym idzie duża wręcz niemoc strzelecka biało-czerwonych w tamtym spotkaniu. Takie podejście do poprzedniego rywala KS Gniezno przypłacił też miejscem w tabeli ligowej spadając z czwartego miejsca na siódme. Miejmy nadzieje że po tej lekcji biało-czerwoni znacznie poważnie potraktuje swojego obecnego rywala, którym będzie Copacabana Gdańsk. Beniaminek całkiem nieźle sprawuje się w tegorocznych rozgrywkach ligowych. Jak do tej pory gdańszczanie w rozegranych ośmiu meczach (przy jednej pauzie w szóstej kolejce ligowej) zaledwie dwukrotnie zaznali goryczy porażki. Copacabana wysoka uległa na wyjeździe TPH Polkowice 0:11 oraz uległa u siebie obecnemu liderowi Tacho Toruń 5:7. W pozostałych pięciu meczach mistrzowskich gracze z Gdańska cieszyli się z zwycięstw pokonując między innymi: u siebie AZS UM Warszawa 6:4, Polonię Szczecin 3:2, na wyjeździe KS 1920 Mosinę 4:2, Kanglidę Gorzów Wielkopolski 6:4. Ostatnie trzy punkty na swoim koncie piłkarze Copacabany zainkasowali w ósmej kolejce ligowej gromiąc na własnym trenie Sollar Suwałki aż 14:1. Po tym tak wysokim zwycięstwie piłkarze z Gdańska zajmują w tabeli ligowej wysokie czwarte miejsce. Na swoim koncie sobotni rywal biało-czerwonych po ośmiu seriach na tą chwilę ma zgromadzonych 15 punktów ze zdobytymi 38 golami a straconymi 31bramkami. Gnieźnianie przed tym spotkaniem zajmują siódmą pozycję w tabeli ligowej ze zdobytymi 9 punktami i bilansem bramek 30-22. Jak z tego wynika sobotnie spotkanie dla KS Gniezno nie będzie łatwym spacerkiem w zainkasowaniu kompletu punktów i to przed własną publicznością. Miejmy nadzieje że cały zespół KS Gniezno otrząsnął się już po ostatniej porażce i stanie na wysokości zadania i wygra to spotkanie. Jednak czy tak się stanie dowiemy się dopiero po zakończonym sobotnim meczu. Jak zdążyliśmy się dowiedzieć najprawdopodobniej w meczu tym zobaczymy już po chorobie Sebastiana Śniegowskiego, którego zabrakło w ostatnich trzech meczach mistrzowskich. Co będzie na pewno dużym wzmocnieniem drużyny. Dziś do klubu dotarła również informacja, że Michał Wasielewski będzie do dyspozycji szkoleniowca biało-czerwonych. Jego wniosek o skróceniu kary został dziś rozpatrzony pozytywnie i jeśli jutro do klubu wpłynie pismo z Komisji Futsalu potwierdzające ten fakt, popularny „Wasyl" będzie mógł wrócić do gry. Jednak czy obaj zawodnicy znajdą się w meczowej dwunastce zadecyduje trener Robert Zamiar. Do meczu jak wspominaliśmy wcześniej pomiędzy KS Gniezno a Copacabaną Gdańsk dojdzie w Gnieźnie. A areną zmagań obu drużyn będzie tradycyjnie hala GOSiR mieszcząca się przy ulicy Paczkowskiego. Początek sobotniej potyczki piłkarskiej zaplanowano na godzinę 20.00. Organizatorzy meczu dziewiątej kolejki ligowej ogólnopolskich rozgrywek futsalu pierwszej ligi grupy drugiej jakim jest Klub Sportowy Gniezno już dzisiaj za pośrednictwem strony internetowej zapraszają kibiców tej odmiany piłki nożnej do odwiedzenia i czynnego dopingu drużyny w odniesieniu zwycięstwa. Zestaw par IX kolejki ligowej: 29.11.2008 KS Gniezno - Copacabana Gdańsk 20:00 30.11.2008 TPH Polkowice - Polonia Szczecin 14:00 30.11.2008 AZS UW Warszawa - Tacho Toruń 16:00 30.11.2008 Marwit Zławieś Wielka - Stollar Suwałki 17:00 30.11.2008 Kanglida Gorzów Wlkp. - MOKS Białystok 18:00 Roman Strugalski
Czy drużyna KS Gniezno zdążyła się otrząsnąć po ostatniej porażce i wygra sobotni mecz. Przekonamy się niebawem. Fot - R. Strugalski |
|
| czw., 27.11.2008 - 21:38 |
|
