|
Juto o godzinie 20.00 na hali przy ulicy Paczkowskiego zostanie rozegrany trzeci w kolejności mecz 1/32 Pucharu Polski w futsalu. Gnieźnianie zmierzą się z Pogonią 04 Szczecin. W krótkiej historii klubu KS Gniezno na arenie ogólnopolskiej zawodnicy z grodu Lecha jeszcze nigdy nie pokonali drużyny Ekstraklasy. Być może w piątek się to zmieni. Podopieczni Roberta Zamiara spotykali się już z Mistrzem Polski PA Nova Gliwice, wicemistrzem Hurtapem Łęczyca, Akademią Futsal Club, Pogonią 04 Szczecin. Jednak ani razu nie udało im się wygrać. Jak będzie tym razem okaże się w piątkowy wieczór. Do 1/16 awansował już zespół Wybierz Lębork po wycofaniu się drużyny Helios Białystok. Dziś (czwartek) o godzinie 20.15 Renex Grajów podejmuje Rapid Bielsko-Biała. Trener biało-czerwonych będzie miał do dyspozycji prawie wszystkich zawodników. Przeziębiony był w tym tygodniu Michał Góralski, który nie uczestniczył w treningach. Także Bartosz Staszewski nie zaleczył kontuzji kostki, która ciągnie się za nim od początku tego sezonu. Poza tym wszyscy zawodnicy są gotowi do walki z „portowcami". Na wczorajszym treningu był także Grzegorz Roszak, którego zbyt często w tym sezonie nie oglądaliśmy. Było to spowodowane między innymi jego wyjazdem za granicę. W drużynie Pogoni prawdopodobnie zobaczymy reprezentantów Polski. Na liście rezerwowej przy powołaniach młodzieżowej U21 na mecze z Ukrainą w Krośnie jest Łukasz Tubacki. Podobną rolę, ale w reprezentacji seniorów póki co sprawuje inny zawodnik ze Szczecina - Łukasz Żebrowski. Tym razem zabrakło powołania dla innego zawodnika, który reprezentował już nasz kraj niejednokrotnie - Pawła Dąbrowskiego. Obecne 10 miejsce w tabeli Ekstraklasy dla „portowców" na pewno nie odpowiada potencjałowi zespołu ze Szczecina. Dla trenera Kazimierz Bieli mecz w Gnieźnie będzie na pewno dobrą okazją do sprawdzenia formy drużyny przed bardzo ciężką rundą rewanżową w lidze. Piątkowy mecz w Gnieźnie wyłoni zwycięzcę tej potyczki. Jeśli w regulaminowym czasie gry będzie remis, sędziowie zarządzą dogrywkę 2x5min. Jeśli ta nie przyniesie rozstrzygnięcia będziemy mieli rzuty karne. Opracował: Mariusz Przybysz |
|
| czw., 08.01.2009 - 09:48 |
|