|
Kolejna ciężka przeprawa czeka w najbliższą niedzielę 25 stycznia we własnej hali GOSiR przy ulicy Paczkowskiego piłkarzy KS Gniezno. Przeciwnikiem tego dnia biało-czerwonych w ramach trzynastej kolejki rozgrywek ogólnopolskich futsalu pierwszej ligi grupy 2 będzie wicelider tabeli Tacho Toruń. W pierwszej potyczce pomiędzy obiema drużynami, do której doszło w Toruniu lepszymi okazali się gracze Tacho pokonując zdecydowanie podopiecznych Roberta Zamiara 1:7. Jedyną bramkę dla biało-czerwonych zdobył wtedy Paweł Hoeft. A dla Torunia po dwa razy do bramki gnieźnieńskiej trafiali Piotr Ferenc, Jacek Łuczak, Sebastian Łoś, a ostatnią zdobył Maciej Serafin. Dla której z drużyn trzynastka okaże się szczęśliwa a dla kogo pechowa okaże się w niedzielę. Atutem biało-czerwonych w drodze do zwycięstwa będzie z pewnością to iż KS Gniezno rozegra to spotkanie przed własną publicznością. W meczu z Pogonią 04 bardzo żywiołowa publiczność poniosła KS do zwycięstwa i tak może być tym razem. Na korzyść gnieźnian przemawia także ich dobra dyspozycja i sensacyjne zwycięstwa z początku tego roku. Odprawienie z kwitkiem w Pucharze Polski Ekstraligowej Pogoni 04 i zwycięstwo na wyjeździe z TPH Polkowice to na pewno nie dzieło przypadku. Rywale z Torunia żyją na pewno jeszcze remisem w meczu na szczycie z ostatniej kolejki z liderem Marwit Zławieś Wielka 1:1. Zwycięstwo w tym meczu dało by Torunianom zrównanie się punktami z lokalnym rywalem. W perspektywie potyczek z TPH (Tacho gra u siebie, Marwit w Polkowicach) to właśnie niedzielny rywal gnieźnian byłby głównym faworytem do bezpośredniego awansu do Ekstraklasy. Teraz torunianie nie mogą już się potknąć, a punkty musi stracić niepokonany w tym sezonie Marwit (również przyjeżdża do Gniezna 7 marca - przyp. red.). Czy KS Gniezno jest w stanie w niedzielny wieczór sprawić kolejną niespodziankę w rozpoczętej rundzie rewanżowej. Nie ma co ukrywać że KS Gniezno jest na fali. I w niedzielny wieczór biało-czerwoni mogą być autorem kolejnej niespodzianki odprawiając do domu Tacho Toruń z kwitkiem. Kierownictwo oraz sztab szkoleniowy KS Gniezno zdają sobie jednak sprawę przed tym meczem, że pokonanie tak wymagającego rywala nie będzie łatwym zadaniem. Patrząc tylko na wyniki jakie Tacho Toruń osiągnęło w rundzie zasadniczej przy 10 meczach odnosząc aż 7 zwycięstw. Torunianie przegrali tylko na inaugurację z drużyną Marwit 1:3 i raz zremisowali z AZS UW Warszawa 2:2. Pokonanie tak wymagającego rywala nie będzie łatwą sztuką. Tym bardziej, że myśląc o awansie z pierwszego miejsca, Tacho tego meczu nie może przegrać, ani zremisować. Z drugiej zaś strony jak wszyscy kibice tej odmiany piłki nożnej wiedzą to co nie jest możliwe może stać się faktem dokonanym. Jeśli zespół z grodu Lecha do tego spotkania przystąpi odpowiednio skoncentrowany i umotywowany może wygrać mecz. Trener Robert Zamiar w niedzielnej potyczce nadal nie może skorzystać z kontuzjowanego Michała Goździewskiego. Także mocno poobijany jest po ostatnim meczu Sebastian Śniegowski. Ale kilka dni wolnego powinno popularnemu „piszczale" wrócić do pełni sił. Poza tym wszyscy są do dyspozycji trenera. Jeśli dojdą zarejestrowane dokumenty z Katowic, być może w barwach KS Gniezno wystąpi jeden z podstawowych zawodników KS 1920 Mosina pierwszej rundy rozgrywek, który w ostatnim okienku transferowym wzmocnił zawodników z Grodu Lecha. Wśród zawodników z Torunia prawdopodobnie ujrzymy transferowanych z Radanu Gliwice - Roberta Satorę i Grzegorza Kowalskiego. Początek niedzielnej potyczki pomiędzy KS Gniezno a Tacho Toruń zaplanowano na godzinę 19.30. Już dziś organizatorzy meczu jakim jest KS Gniezno serdecznie zapraszają wszystkich fanów drużyny do licznego przybycia do hali GOSiR przy ulicy Paczkowskiego i czynnego dopingu w odniesieniu kolejnego zwycięstwa. W innych spotkaniach ciekawie powinno być w Gdańsku gdzie miejsowa Copacabana podejmie TPH Polkowice. Bardzo ciekawie powinno być także w Białymstoku gdzie MOKS podejmować miał KS 1920 Mosinę. Emocji jednak może zabraknąć ponieważ podopieczni Przemysława Marcinaka grają w ten weekend w Akademickich Mistrzostwach Polski. Działacze MOKS nie znaleźli możliwości przełożenia tego meczu i wielce prawdopodobnie dzięki temu otrzymają trzy punkty przy zielonym stoliku. Zestaw par 13 kolejki ligowej: Kanglida Gorzów Wlkp.* - AZS Uniwersytet Warszawski 0-5 (wo) 24.01.2009 MOKS Słoneczny Stok Białystok - KS 1920 Mosina 19:00 25.01.2009 Copacabana Gdańsk - TPH Polkowice 16:00 25.01.2009 Marwit Zławieś Wielka - Polonia Szczecin 18:30 25.01.2009 KS Gniezno - Tacho Toruń 19.30 *walkower - Kanglida wycofała się z rozgrywek Strugalski Roman
Czy na zespole Tacho Toruń gnieźnianie wezmą rewanż za porażkę na ich terenie podobnie jak było to w Polkowicach. Czas pokaże. Fot. R. Strugalski |
|
| czw., 22.01.2009 - 09:33 |
|
