| W ostatnim meczu, w lidze wrzesińskiej, przed przerwą letnią KS Lech Pol Gniezno, pomimo wielu osłabień, rozbił Farmwet Września 10:1. Jednak to spotkanie przyćmione zostało kolejną bardzo groźną kontuzją kapitana biało -czerwonych Błażeja Franczaka. Stawia to nasz zespół w bardzo trudnej sytuacji na finiszu rozgrywek w lidze Powiatowej w Gnieźnie. KS Lech Pol Gniezno podejmował w VII kolejce ligi wrzesińskiej drużynę Farmwet Września. W pierwszej rundzie Lech Polu gładko pokonał rywali 11:1. Dziś pomimo tego, że na ławce siedział jedynie kontuzjowany Marcin Bytnar, gnieźnianie łatwo poradzili sobie z rywalami pokonując ich 10:1. Bardzo dobrze zagrał młody zawodnik Lech Polu Michał Kupczyk, który z meczu na mecz zbiera spore doświadczenie i przekłada je na sporą progresję formy. Niestety swoją trzecią żółtą kartkę w tych rozgrywkach zobaczył Mariusz Sawicki i nie zagra w kolejnym meczu z wiceliderem tabeli - Profes Miłosław (13.08). Farmwet Września - Lech Pol Gniezno 1:10 (0:3) ‘14 Michał Kupczyk '17 Mariusz Sawicki '20 Mariusz Sawicki '27 Michał Kupczyk '35 samobójcza (po strzale Sawickiego) '36 Radosław Konieczny '38 Radosław Konieczny '41 Krzysztof Stefankiewicz '43 Mariusz Sawicki ‘46 '48 Michał Kupczyk Lech Pol: Wasielewski - Konieczny, Kupczyk(cpt), Sawicki(ż), Stefankiewicz, Bytnar Źródło: własne |
|
| pon., 25.06.2007 - 21:38 |
|