|
Niesamowity mecz, fantastyczne widowisko. Niedzielny mecz rozegrany w ramach rozgrywek ligowych grupy 1 klasy trampkarzy młodszych mógł zadowolić nawet najbardziej wybrednych kibiców. Nasi chłopcy z zespołu KS Gniezno podejmowali na swoim terenie bardzo silną drużynę Nielby Wągrowiec. Oba zespoły nie przegrały jeszcze swoich meczów, był to więc pojedynek na szczycie o prymat w grupie. Spotkanie rozpoczęło się bardzo niefortunnie dla gospodarzy. Już pierwsza akcja w pierwszej minucie meczu przyniosła gola dla gości. Kilka minut chaotycznej gry obu zespołów i znowu akcja gości i jest niestety 2:0. Na szczęście okazało się, że taka była taktyka naszego zespołu. Uśpić przeciwnika. Goście uspokojeni łatwym prowadzeniem cofnęli się do defensywy pozwalając naszym na swobodne rozgrywanie piłki. Zostali za to mocno skarceni. Piękna akcja naszych zawodników i Filip Kruczyński zdobywa kontaktowego gola. Nasi rzucają się do zdecydowanych ataków i w krótkich odstępach czasu ponownie Filip Kruczyński zdobywa jeszcze dwa gole. Ale przeciwnicy się budzą i w dość kontrowersyjnych okolicznościach (zdaniem wielu ze spalonego) zdobywają gola. Na przerwę zawodnicy schodzą przy stanie 3:3. Po zmianie stron mecz stał się jeszcze bardziej emocjonujący, ale żadna z drużyn nie potrafiła zdobyć bramki przeciwników. Wreszcie drużyna Nielby przeprowadza składną kontrę i niestety jest gol dla gości. Zawodnicy KS-u walczą jak lwy i doprowadzają do remisu. Gola zdobywa Kamil Kościelniak. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów zamieszanie pod bramką gości i Mateusz Francuszkiewicz zdobywa zwycięską bramkę. Jest 5:4 dla KS-u i taki wynik utrzymuje się do końca. Emocji było sporo, cała drużyna zasłużyła na zwycięstwo, dzięki któremu nasz zespół jest nadal na czele tabeli bez straty punktu. Za tydzień kolejny mecz, tym razem wyjeżdżamy do Witkowa. Czekamy na kolejny sukces. RavS-Kieras |
|
| nie., 26.09.2010 - 16:56 |
|