|
W najbliższą sobotę 11 października w hali GOSiR przy ulicy Paczkowskiego w Gnieźnie, dojdzie w ramach trzeciej kolejki rozgrywek pierwszej ligi futsalu do spotkania derbowego na szczeblu Wielkopolski. KS Gniezno przed własną publicznością podejmować będzie innego przedstawiciela z Wielkopolski - KS 1920 Mosina. Wszyscy na pewno mogą zadać sobie pytanie dlaczego Mosina gra w pierwszej a nie drugiej lidze. Otóż w grupie drugiej gdzie trafił KS Gniezno po awansie jeszcze przed rozpoczęciem, sezonu 2008/2009. zaszły bardzo znaczące zmiany. Po tym, jak z rozgrywek zrezygnowały zespoły Gestamp Polska Września, Beneton Gorzów Wielkopolski i Szkółka Piłkarska Głogów. Otworzyła się szansa przed ekipą z Mosiny, ażeby ten zespół, który po zakończeniu sezonu 2007/2008, zajął drugie miejsce w trzeciej lidze, dołączył właśnie do tej grupy. Tak się stało. Przez co w tym sezonie podobnie jak w poprzednim dojdzie aż dwukrotnie do spotkania derbowego na szczeblu Wielkopolskim. Dotychczasowe derbowe konfrontacje obu drużyn wskazują na remis. W pierwszy meczu poprzedniego sezonu w Gnieźnie lepszymi okazali się podopieczni Roberta Zamiara pokonując swojego rywala z Mosiny 3:2. Dwie bramki w tym meczu dla KS Gniezno zdobył - Michał Goździewski a jedną nie grający już Marcin Kaliński. W rewanżu do którego doszło już w Mosinie. W meczu na szczycie ligowej tabeli pomiędzy pierwszym a drugim zespołem rozgrywek, który miał dać odpowiedzieć na pytanie, który zespół może wywalczyć awans do wyższej klasy rozgrywkowej ogólnopolskiej po zakończeniu sezonu 2007/2008 w III lidze grupie II. Lepszymi okazali się piłkarze z Mosiny pokonując KS Gniezno jedną bramką 6:5. Po dwie bramki dla gnieźnian w przegranym meczu w Mosinie zdobyli Michał Goździewski i Mariusz Sawicki a jedną Sebastian Śniegowski.
Sebastian Śniegowski w ekwilibrystyczny sposób strzela pierwszą bramkę w rewanżowym meczu w Mosinie. (fot.Roman Strugalski) Jak wszyscy pamiętamy mimo tej porażki gnieźnianie zachowali prowadzenie w tabeli ligowej gdyż o zajmowanym miejscu zadecydował bezpośredni pojedynek pomiędzy obiema drużynami wygrany w Gnieźnie. W tym układzie KS Gniezno myśląc realnie o awansie do II ligi a obecnie I ligi ogólnopolskiej musiał wgrać ostatnie trzy pojedynki mistrzowskie. Tak się stało przez co uzyskał automatyczny awans, a KS 1920 Mosina musiał zadowolić się druga lokatą. Tamte spotkania pomiędzy KS Gniezno a KS 1920 Mosina to już historia. Wracają do obecnych rozgrywek pierwszoligowych to obie drużyny po rozegraniu dwóch serii mistrzowskich zamykają ligową tabelę z zerowym dorobkiem punktowym. Oba zespoły jak do tej pory musiały uznać wyższość swoich rywali. KS Gniezno najpierw u siebie przegrał z TPH Polkowice 2:7 a w kolejnym meczu uległ na wyjeździe Tacho Toruń 1:7. Sobotni rywal gnieźnian KS 1920 Mosina najpierw uległ w Suwałkach miejscowemu Sollarowi 4:5, a w kolejnym meczu u siebie przegrał z MOKS-em Słoneczny Stok Białystok 1:6. Jak z tego wynika przed obiema drużynami otwiera się szansa na zdobycie pierwszych punktów mistrzowskich. Jednak, której drużynie szczęście będzie sprzyjało i kto z parkietu hali GOSiR przy ulicy Paczkowskiego będzie schodził jako zwycięzca a kto jako pokonany trudno na tą chwilę rokować. Jak dobrze wiemy każde derby rządzą się swoim prawami. I podobnie może być w tym przypadku. KS Gniezno przy pełnej mobilizacji całego zespołu może ten mecz wygrać co raz uczynił to w poprzednim sezonie a może być tak że go przegra. Wszystko jest możliwe. Jednak należy być dobrej myśli iż punkty tym razem pozostaną w Gnieźnie. Już dziś wszystkich sympatyków drużyny KS Gniezno zapraszamy na ten ciekawie zapowiadający się mecz, którego początek zaplanowano na godzinę 17.00. Roman Strugalski |
|
| czw., 09.10.2008 - 07:27 |
|