|
W sobotę 31 stycznia w ramach czternastej kolejki rozgrywek ogólnopolskich futsalu pierwszej ligi grupy 2 dojdzie do spotkania derbowego na szczeblu Wielkopolski. Tego dnia drużyna KS Gniezno uda się do Mosiny gdzie w meczu rewanżowym zmierzy się z ekipą KS 1920. Będzie to już druga konfrontacja obu drużyn w trwającym sezonie 2008/2009. Jak dobrze kibice KS Gniezno pamiętają w pierwszej potyczce sezonu zasadniczego, do której doszło w trzeciej kolejce w grodzie Lecha lepszymi okazali się podopieczni Roberta Zamiara. Gnieźnianie we własnej hali GOSiR przy ulicy Paczkowskiego zdecydowanie pokonali wtedy swojego sobotniego rywala aż 7:1. Tym zwycięstwem po wcześniejszych porażkach u siebie z TPH Polkowice i na wyjeździe z Tacho Toruń, biało-czerwoni jako beniaminek zmagań pierwszoligowych zapisali na swoim koncie historyczne pierwsze punkty na szczeblu tych rozgrywek. W tamtym spotkaniu dwie bramki zdobył dla KS Gniezno - Mariusz Sawicki, a po jednym golu do końcowego wyniku meczu dołożyli Paweł Hoeft, Sebastian Śniegowski, Radosław Konieczny, Michał Goździewski oraz Paweł Kaźmierczak. Dla pokonanych honorowe trafienia na swoim koncie zapisał Jakub Karczmarek. A jak będzie w sobotni wieczór o godzinie 20.30 w Mosinie gdzie dojdzie do tego spotkania w ramach kolejnych derbów szczebla Wielkopolskiego. Faworytem tego spotkania są niespodziewanie gnieźnianie, którzy obecnie zajmują w tabeli ligowej pierwszej ligi grupy 2 znacznie wyższe miejsce. KS Gniezno jest czwarty ze zdobyczą 19 punktów. Mosina na tą chwilę plasuje się natomiast na odległym dziewiątym miejscu w lidze z wywalczonymi zaledwie 7 punktami przy zdobytych tylko 23 bramkami, a straconych 56. Na korzyść podopiecznych Roberta Zamiara przemawia jeszcze fakt iż rywal biało-czerwonych jak do tej pory odnotował na swoim koncie zaledwie dwa zwycięstwa, jeden remis a w pozostałych dziewięciu meczach schodził z placu gry jako pokonany z tego w sześciu przypadkach porażek doznał we własnej hali sportowej. Po osiągniętych wynikach przez graczy z Mosiny, oraz zajmowanym miejscu w tabeli biało-czerwoni nie powinni raczej w meczu rewanżowym mieć problemów z ograniem swojego rywala. Z drugiej zaś strony spotkania derbowe jak wszyscy fani futsalu dobrze wiedzą rządzą się swoimi prawami. Przekonali się o tym gracze KS Gniezno występujący jeszcze w rozgrywkach ogólnopolskich ligi futsalu na szczeblu trzecioligowym, kiedy to biało-czerwoni oraz KS 1920 Mosina walczyli wspólnie o awans w jednej grupie do wyższej klasy rozgrywkowej. W pierwszym spotkaniu sezonu 2007/20008 w Gnieźnie lepszymi byli podopieczni Roberta Zamiara pokonując Mosinę 3:2. Jednak w rewanżu po bardzo zaciętym meczu, a momentami wręcz dramatycznym lepszymi okazali się piłkarze z Mosiny pokonując KS Gniezno jedną bramką 6:5. Mimo tej porażki to gnieźnianie zachowali prowadzenie w tabeli ligowej. O pierwszym miejscu KS Gniezno zadecydował bezpośredni pojedynek pomiędzy obiema drużynami. Tamto spotkanie z sezonu 2007/2008 jak również to w Gnieźnie z rundy zasadniczej trwającego obecnego sezonu 2008/2009 to już historia. Teraz oba zespoły mają rozegrane po dwa mecze, po których to mają na swoim koncie po jednym zwycięstwie i porażce. To na tą chwilę trudno rokować która z drużyn z tej potyczki wyjdzie jako zwycięzca a kto jako pokonany. Mecz meczowi nie jest równy, a do każdego rywala podchodzić z pewną dozą respektu nawet gdy jest to przeciwnik teoretycznie słabszy. Przekonali się już o tym piłkarze KS Gniezno na własnej skórze w rundzie zasadniczej. Na pewno sztab szkoleniowy KS Gniezno zdaje sobie sprawę że zespół KS 1920 Mosina to dość niewygodny przeciwnik walczący o przetrwanie w lidze. A jeśli do tego dojdzie absencja kontuzjowanego golkipera KS Gniezno po ostatnim spotkaniu Michała Wasielewskiego, jak również niezdolnego Michała Goździewskiego, to trener Robert Zamiar może trochę obawiać się o końcowy wynik meczu w Mosinie. Cały czas nie ma dokumentów Jakuba Kaczmarka, ale jest realna szansa że dokumenty realne dotrą na czas i będzie on mógł zagrać przeciwko swojej drużynie. Jednak z drugiej strony szkoleniowiec biało-czerwonych do dyspozycji będzie miał z pewnością pozostałych swoich podopiecznych co powinno gwarantować, że spotkanie KS Gniezno rozstrzygnie na swoją korzyść. O tym czy tak się stanie przekonamy się niebawem. Jednocześnie informujemy iż spotkanie te będzie relacjonowane na antenie Radia Gniezno przez komentatora sportowego Radosława Kossakowskiego, który udaje się również do Mosiny. Zestaw par XIV Kolejki: 31.01.2009 KS 1920 Mosina - KS Gniezno 20:30 1.02.2009 AZS Uniwersytet Warszawski - MOKS Białystok 17:00 1.02.2009 TPH Polkowice - Stollar Suwałki 18:00 1.02.2009 Polonia Szczecin - Copacabana Gdańsk 19:00 31.01-1.02.2009 Tacho Toruń - Kanglida Gorzów Wlkp.* 5-0 walkower - Kanglida wycofała się z rozgrywek Roman Strugalski Mariusz Sawicki (biała koszulka) w pierwszym meczu w Gnieźnie zdobył dla swojej drużyny dwa gole. Teraz może zagrać wraz z Jakubem Kaczmarkiem(niebieska koszulka) w jednej drużynie. Fot. R. Strugalski |
|
| czw., 29.01.2009 - 14:32 |
|
