|
Niemoc pierwszoligowców w meczach barażowych trwa. Podobnie jak w ubiegłym roku drużyny Ekstraklasy bez problemu uporały się z pierwszoligowcami. Tym razem Pogoń 04 Szczecin pokonała Marioss Gazownik Wawelno, a Grembach Zgierz pokonał TPH Polkowice. Dla polkowiczan było to drugie z rzędu podejście do walki o Ekstraklasę. W ubiegłym roku przegrali z Gaszyńskimi Kraków. Pogoń 04 Szczecin - Marioss Gazownik Wawelno 6:2 (2:0) pierwszy mecz 2:2 Grembach Zgierz - TPH Polkowice 4:2 (2:1) pierwszy mecz 4:5 W pierwszych meczach walka pierwszoligowców była jeszcze zacięta. Niestety mecze rewanżowe ponownie pokazały różnice poziomu jaka dzieli obie ligi. To już kolejne potyczki w których przegrywają pierwszoligowcy. Wydaje się że bardzo dobrym pomysłem mogą być zmiany od sezonu 2010/11 polegające na utworzeniu jednej pierwszej ligi. Może to spowodować podniesienie poziomu zaplecza Ekstraklasy. Na dziś wydaje się że w takich potyczkach pierwszoligowcy nie mają szans. Warto zwrócić uwagę że w barażach z ubiegłego sezonu TPH wygrało z Gaszyńskimi 5:2, aby rewanż całkowicie odpuścić i przegrać 1:16! W drugim meczu barażowym Rekord Bielsko Biała uległ dwukrotnie Gaszyńskim Kraków (4:2 i 9:0!). W obecnym sezonie obie drużyny które były beniaminkami (Red Devils Chojnice i Gwiazda Ruda Śląska), pomimo wzmocnień, opuściły szeregi najlepszych. W barażach ponownie Ekstraklasa była wyraźnie lepsza. Taki stan rzeczy na pewno martwi, ale miejmy nadzieję, że pierwszoligowcy będą co roku zmniejszać dystans do Ekstraklasy. Warto byłoby pomyśleć czy ustawianie teoretycznie słabszej drużyny jako gospodarza pierwszego meczu jest dobrym rozwiązaniem. W ten weekend zarówno w Pucharze Polski jak i w barażach wszystkie zespoły, które były jako pierwsze gospodarzem przegrały swoje mecze. Szczególnie w meczach barażowych jest to handicap dla Ekstraligowców. A można by przy okazji losowania par losować także gospodarzy pierwszych meczy. Opracował: Mariusz Przybysz |
|
| pon., 18.05.2009 - 08:35 |
|